Blog > Komentarze do wpisu
pozytywnie, negatywnie

Emocje już opadły, ale muszę wspomnieć na początku że zdałem mikroby na "dobry" i mogę już kupić papier toaletowy, na którego każdym kwadraciku widniała będzie nazwa tego przedmiotu :)

Poza tym wpadłem na ryzykowny (?) pomysł zapisania się na egzamin z interny na styk z egzaminem z patofizjologii, okaże się czy to było dobre posunięcie (he he... tylko nie łapcie mnie za słowa :P).

Dzisiaj na internie sympatycznie, pobadaliśmy sobie kilku ciekawych pacjentów - jeden młody, niezdiagnozowany jeszcze z napadami duszności, praktycznie wszystko miał fizjologiczne co koleżanka skwitowała mówiąc do mnie: nic nie słychać (po osłuchaniu serca) - oczy pacjenta momentalnie napełniły się przerażeniem, więc go szybko uspokoiłem, że nie słychać żadnych patologicznych zmian ;] Był jeszcze pan z hektolitrem płynu w jamie opłucnej po jednej stronie (pytanie dla studentów: w jakich przypadkach płyn może pojawić się po jednej stronie :D ?) i drugi starszy człowiek - ze sztuczną zastawką mitralną, która miała ponoć cykać jak zegarek...umówmy się że tak było.

Tyle z rzeczy sympatycznych. Niemiłych jest wiele, ale czy warto o nich wspominać ? Ostatnio tłumaczę to sobie tekstem z bajki "...." (kto poda tytuł, dostanie lizaka): "Słuchaj, złe rzeczy się zdarzają i nic się na to nie poradzi, jasne ?"

środa, 25 maja 2011, akardo007

Komentarze
2011/05/25 12:10:29
Graty za mikroby, najważniejsze to mieć za sobą to ustrojstwo :D
-
2011/05/29 17:01:57
"Król lew"?:)
-
2011/05/31 21:21:19
Smaczny:)